Weekend za pasem. Zdarza się, że nie możemy (z rozmaitych powodów) dotrzeć do kościoła w niedzielę. A gdyby tak pójść na Mszę Św. w sobotę? Czy Msza sobotnia może zastąpić niedzielną Eucharystię? Każda Msza, czy to ślubna czy pogrzebowa, czy każda inna sprawowana w sobotni wieczór spełnia wymóg niedzielnej Mszy świętej. Nie musi więc być odprawiona według niedzielnego formularza liturgicznego i zawierać modlitwę „Chwała na wysokości”, dwa czytania przed Ewangelią i Wyznanie wiary: „Wierzę w jednego Boga” (Credo). Czy opuszczenie Mszy świętej w niedzielę jest grzechem ciężkim? Czy można wybrać Mszę sobotnią zamiast niedzielnej i czy w takim wypadku trzeba mieć ważny powód? Czy Msza radiowa i telewizyjna zwalnia nas z obowiązku uczestniczenia w zgromadzeniu eucharystycznym? Czy dzieci i osoby starsze mogą być zwolnione z tego obowiązku? Eucharystia w sobotę kończącą Wielki Tydzień tak naprawdę jest Mszą św. Wigilii Paschalnej, którą celebruje się po zapadnięciu zmroku. A zatem rzeczywiście w Kościele katolickim w Wielką Sobotę nie celebruje się Mszy św. Prześledźmy krok po kroku, jak wyglądają sprawy związane z Wielką Sobotą. Niedziela Palmowa 3. Wszyscy obecni wspólnie modlą się do Ducha Świętego (śpiew „Hymnu do Ducha Świętego”). 4. Narzeczeni stają twarzami do siebie, podają sobie prawe dłonie, które kapłan przewiązuje końcem stuły, i składają sobie przysięgę małżeńską. 5. Kapłan potwierdza i błogosławi małżeństwo, zdejmuje stułę, a następnie Msze święte Wiślina - niedziele, święta i dni powszednie. Zgłoś błąd na stronie. NIEDZIELE I ŚWIĘTA DNI POWSZEDNIE. Godzina. Odległość. Sortowanie. 9:00 Kościół Niepokalanego Serca Maryi Wiślina, Słoneczna 14 ~275.47 km szczegóły. 12:00 Kościół Niepokalanego Serca Maryi Wiślina, Słoneczna 14 ~275.47 km szczegóły. . Czy niedziela jest świętem nakazanym? Czy trzeba iść do kościoła? 9 stycznia 2021 Wielu wyznawców religii rzymskokatolickiej zastanawia się czy w niedzielę trzeba chodzić do kościoła. Czy msza niedzielna jest obowiązkowa? Czy udział we mszy świętej jest obowiązkowy? Kto jest zwolniony z niedzielnego obowiązku uczestnictwa we Mszy Świętej? Kogo obejmuje dyspensa? Czy niedziela jest świętem nakazanym? Czy msza w sobotę zastępuje niedzielną? Sprawdźmy to. Czytaj dalejCzy niedziela jest świętem nakazanym? Czy trzeba iść do kościoła? Czwartek, 14 kwietnia (11:18) Święta wielkanocne to czas najważniejszych uroczystości dla katolików. W tym czasie obchodzą oni pamiątkę męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa. W które dni trzeba iść do kościoła? Dni, w których katolicy są zobowiązani do uczestnictwa w mszy świętej określa Kodeks Prawa Kanonicznego w kanonie nr. 1246: "Niedziela, w czasie której jest czczona tajemnica paschalna, na podstawie tradycji apostolskiej winna być obchodzona w całym Kościele jako najdawniejszy dzień świąteczny nakazany. Ponadto należy obchodzić dni Narodzenia Pana naszego Jezusa Chrystusa, Objawienia Pańskiego, Wniebowstąpienia oraz Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, Świętej Bożej Rodzicielki Maryi, Jej Niepokalanego Poczęcia i Wniebowzięcia, Świętego Józefa, Świętych Apostołów Piotra i Pawła, wreszcie Wszystkich Świętych" - czytamy. Ten paragraf oznacza, że w święta wielkanocne wierni mają obowiązek uczestniczenia w mszy świętej tylko w Niedzielę Zmartwychwstania. Liturgie w Wielki Czwartek i Wielki Piątek nie są obowiązkowe dla katolików. Mimo tradycji, Poniedziałek Wielkanocny nie jest świętem nakazanym, ale Konferencja Episkopatu Polski zaleca uczestnictwo w mszy. "Chociaż takie uroczystości i święta, jak: Niepokalane Poczęcie, świętego Józefa, świętych Apostołów Piotra i Pawła, Matki Bożej Gromnicznej, Poniedziałek Wielkanocny, święto Najświętszej Maryi Panny, Matki Kościoła (poniedziałek do Zesłaniu Ducha Świętego), świętego Szczepana, nie są świętami nakazanymi, to jednak zachęcamy wiernych, by zgodnie z wieloletnią tradycją brali wtedy udział w liturgii. Księży zaś, którzy w te dni nie mają obowiązku aplikacji Mszy za parafian, prosimy, by przez dogodny porządek nabożeństw, ułatwiali parafianom udział w Eucharystii" - piszą polscy hierarchowie. Sobotnia wieczorna liturgia Wigilii Paschalnej, mimo tego, że jest odprawiana dzień wcześniej, należy już do Niedzieli Zmartwychwstania Pańskiego, więc uczestnictwo w niej zwalnia z obowiązku pójścia do kościoła w niedzielę. W jakich sytuacjach uczestnictwo we Mszy w sobotni wieczór wypełnia obowiązek uczestnictwa w niedzielnej Eucharystii? Czy w razie wyjazdu w niedzielę mogę wziąć udział we Mszy sprawowanej w sobotę wieczorem? W jakich sytuacjach uczestnictwo w takiej Eucharystii wypełnia obowiązek katolickiego świętowania niedzieli? Czy Msza Święta w sobotę wieczór musi być odprawiana z formularza liturgii niedzielnej, by liczyła się jako niedzielna? To pytania, które zadaje sobie wielu katolików. Dlatego warto sięgnąć do źródeł i zapytać, co na ten temat mówią dokumenty Kościoła. Z perspektywy kościelnego prawa sprawa jest oczywista - uczestnictwo we Mszy Świętej w sobotę wieczór zawsze wypełnia obowiązek uczestnictwa we Mszy niedzielnej, co w praktyce oznacza, że jeśli wzięliśmy udział w Mszy w sobotę wieczorem, to nieobecność na Mszy następnego dnia nie pociąga za sobą grzechu, nawet lekkiego. Mówi o tym kanon 1248 Kodeksu Prawa Kanonicznego: Nakazowi uczestniczenia we Mszy Świętej czyni zadość ten, kto bierze w niej udział, gdziekolwiek jest odprawiana w obrządku katolickim, bądź w sam dzień świąteczny, bądź też wieczorem dnia poprzedzającego /KPK kan. 1248/ W praktyce oznacza to, że nie musimy mieć specjalnego powodu uniemożliwiającego uczestnictwo we Mszy w niedzielę, by ta sobotnia miała wartość niedzielnej. Co więcej, gdyby nawet okazało się, że w kościele, do którego udamy się na Mszę w sobotę wieczorem, Eucharystia nie byłaby odprawiana z formularza niedzielnego, również w takiej sytuacji nasz obowiązek uczestnictwa w niedzielnej Eucharystii został wypełniony. Z tego jednak powodu warto, by w parafiach w soboty wieczorem odprawiano Mszę z liturgii niedzieli. Czym innym jest kwestia zaistnienia grzechu nieobecności na niedzielnej Mszy, a czym innym świadome świętowanie niedzieli. To temat znacznie szerszy, bo świętowanie niedzieli to nie tylko uczestnictwo w Eucharystii, ale również czas odpoczynku. O świętowaniu dnia Pańskiego i jego miejscu w życiu katolika traktuje list apostolski "Dies Domini" Jana Pawła II. W tekście tym czytamy że Eucharystia niedzielna ma szczególny wymiar dla budowania jedności Kościoła powszechnego. Eucharystia niedzielna, która wiąże się z obowiązkiem uczestnictwa całej wspólnoty i odznacza szczególnie uroczystym charakterem, właśnie dlatego że jest sprawowana w «dniu, w którym Chrystus zwyciężył śmierć i dał nam udział w życiu wiecznym», ukazuje szczególnie wyraziście swój wymiar eklezjalny i jawi się jako pierwowzór innych liturgii eucharystycznych. Każda wspólnota, gromadząc wszystkich swoich członków na «łamaniu chleba», uświadamia sobie, że jest miejscem, w którym urzeczywistnia się konkretnie tajemnica Kościoła. W tej samej liturgii wspólnota otwiera się także na komunię z Kościołem powszechnym, prosząc Ojca, aby «pamiętał o Kościele rozproszonym po całym świecie» i pozwolił mu wzrastać - w jedności wszystkich wiernych z Papieżem i pasterzami poszczególnych Kościołów - do doskonałej miłości. ("Dies Domini") W praktyce jednak uczestnictwo we Mszy Świętej w sobotę wieczorem może być liturgicznym otwarciem świętowania Dnia Pańskiego w życiu katolika i nie stoi w żaden sposób w sprzeczności z uczestnictwem we Mszy w niedzielę. Moderatorzy: Małgosiaa, bramin Autor Wiadomość Dołączył(a): Pn sie 14, 2006 19:35Posty: 40 Msza w sobotę Jak wiem to Msza w sobotę wieczorem zastepuję Mszę niedzielną. Mam natomiast pytanie kiedy motyw pójścia na Mszę w sobotę jest wystarczajaco pważny, żeby nie iść na mszę w niedzielę. Krótko mówiąc czy jeżeli np. w niedzielę chcę iść na wycieczke w góry, to czy to jest wystarczający powód, żeby iść na Msze w sobotę i w niedzielę nie musieć? Czy wycieczka nie jest zbyt błahym powodem opuszczenia Mszy niedzielnej i "odrabiania" (piszę w cudzysłowiu, wiem, że Msza nie polega na odstaciu godziny i zaliczeniu) Mszy w sobotę? Śr sie 29, 2007 17:34 Anonim (konto usunięte) Kiedyś pytałam o to samo w dziale zapytaj tego portalu i można chodzić w sobotę nawet bez żadnego powodu...Nie mogę teraz jakoś znaleźć tego w archiwum...Ale może ktoś przytoczy KPK albo KKK Śr sie 29, 2007 17:41 Kamyk Dołączył(a): N lut 19, 2006 17:18Posty: 7422 KPK, kan. 1248, par. 1 Nakazowi uczestniczenia we Mszy świętej czyni zadość ten, kto bierze w niej udział, gdziekolwiek jest odprawiana w obrządku katolickim, albo w sam dzień świąteczny, albo wieczorem dnia poprzedzającego. Nieważny jest powód - liturgia wieczorna sobotnia należy już do liturgii niedzieli Śr sie 29, 2007 18:05 Paschalis Dołączył(a): Cz sty 05, 2006 12:24Posty: 3666 To prawda. Co więcej, nawet jeśli ksiądz w sobotę wieczorem odprawia Mszę wg sobotnich czytań to i tak osoba, która w niej uczestniczy ma spełniony obowiązek uczestnictwa we Mszy niedzielnej. Podobnie jest z innymi dniami świątecznymi. Jeśli np. święto jest we wtorek to można pójść w poniedziałek wieczorem do kościoła. Śr sie 29, 2007 18:27 angua Dołączył(a): Pn sty 03, 2005 21:25Posty: 7301 Nie święto, a uroczystość _________________Czuwaj i módl się bezustannie,a czyń to dla Boga, dla ludzi i dla samego ma piękniejszego zadania,które zostałoby człowiekowi dane do wypełnienia,niż M. Delfieux Śr sie 29, 2007 18:30 Gimlas Dołączył(a): Wt mar 22, 2005 14:17Posty: 476 Sobotnia wieczorna msza swieta zastepuje te niedzielna, jak juz zostalo istnieje problem zachowania swietosci takiego dnia. Bo jesli msza w sobote to czy nie powinno sie tez powstrzymywac w ten dzień od prac niekoniecznych?Wiecej odpoczywac, wyjsc z dziecmi na spacer itp.? I tu moze byc problem jak mi powiedzial kiedys mój proboszcz. Śr sie 29, 2007 18:51 Anonim (konto usunięte) To tez czasami niepraktyczne- bo jesli w sobotę msze są np. o i to msza o zawiera juz czytania niedzielne - czyli jesli w sobotę jest jakaś uroczystość, którą chcemy uczcić -to pozostaje jedynie msza rano... Śr sie 29, 2007 18:55 angua Dołączył(a): Pn sty 03, 2005 21:25Posty: 7301 Gimlas napisał(a):Sobotnia wieczorna msza swieta zastepuje te niedzielna, jak juz zostalo istnieje problem zachowania swietosci takiego jesli msza w sobote to czy nie powinno sie tez powstrzymywac w ten dzień od prac niekoniecznych?Wiecej odpoczywac, wyjsc z dziecmi na spacer itp.?I tu moze byc problem jak mi powiedzial kiedys mój proboszcz. Ale nie chodzi o całą sobotę, a o wieczór - dokładnie od pierwszych nieszporów niedzieli. _________________Czuwaj i módl się bezustannie,a czyń to dla Boga, dla ludzi i dla samego ma piękniejszego zadania,które zostałoby człowiekowi dane do wypełnienia,niż M. Delfieux Śr sie 29, 2007 19:07 Kamyk Dołączył(a): N lut 19, 2006 17:18Posty: 7422 Teresse napisał(a):To tez czasami niepraktyczne- bo jesli w sobotę msze są np. o i to msza o zawiera juz czytania niedzielne - czyli jesli w sobotę jest jakaś uroczystość, którą chcemy uczcić -to pozostaje jedynie msza rano... O ile mi wiadomo - ale mogę się mylić - w takiej sytuacji, kiedy w sobotę wypada uroczystość, to sobotnia wieczorna Eucharystia należy do soboty. Ale nie jestem tego pewny na 100 % Śr sie 29, 2007 19:58 Anonim (konto usunięte) Nie- bo jesli jest to święto nieobowiązkowe- to msza jest niedzielna- przynajmniej mnie się raz tak zdarzyło, gdy poszłam w sobotę o Moze to zalezy od parafii... Śr sie 29, 2007 20:00 Kamyk Dołączył(a): N lut 19, 2006 17:18Posty: 7422 Ale ja pisałem o uroczystości, nie o święcie Śr sie 29, 2007 20:08 angua Dołączył(a): Pn sty 03, 2005 21:25Posty: 7301 To zależy od tego, gdzie ta uroczystość stoi w tabeli pierwszeństwa dni liturgicznych. No i gdzie stoi niedziela, bo to się zmienia w zależności od okresu. A oprócz tego praktyka z teorią czasem się rozmija - stety-niestety _________________Czuwaj i módl się bezustannie,a czyń to dla Boga, dla ludzi i dla samego ma piękniejszego zadania,które zostałoby człowiekowi dane do wypełnienia,niż M. Delfieux Śr sie 29, 2007 21:19 ToMu Dołączył(a): Cz kwi 14, 2005 9:49Posty: 10063Lokalizacja: Trójmiasto Re: Msza w sobotę Andrzej 1 napisał(a):Jak wiem to Msza w sobotę wieczorem zastepuję Mszę natomiast pytanie kiedy motyw pójścia na Mszę w sobotę jest wystarczajaco pważny, żeby nie iść na mszę w niedzielę. Krótko mówiąc czy jeżeli np. w niedzielę chcę iść na wycieczke w góry, to czy to jest wystarczający powód, żeby iść na Msze w sobotę i w niedzielę nie musieć? Czy wycieczka nie jest zbyt błahym powodem opuszczenia Mszy niedzielnej i "odrabiania" (piszę w cudzysłowiu, wiem, że Msza nie polega na odstaciu godziny i zaliczeniu) Mszy w sobotę? Wieczorna msza sobotnia zastępuje mszę niedzielną, o ile faktycznie uczestnik nie może pójść na mszę w niedzielę, a poza tym - o ile msza jest z oficjum niedzielnego odprawiana. Pytanie o wycieczkę - gdy jesteś na urlopie, jak najbardziej. Jeśli taka wycieczka miałaby być stałym cotygogniowym pretekstem do nie bycia na mszy niedzielnej - nie. _________________Wiara polega na wierzeniu w to, czego jeszcze nie widzisz. Nagrodą wiary jest zobaczenie wreszcie tego, w co wierzysz. (św. Augustyn z Hippony)Było, więc jest... zawsze w Bożych rękach - blog | www Śr sie 29, 2007 21:53 Kamyk Dołączył(a): N lut 19, 2006 17:18Posty: 7422 Od strony etycznej masz ToMu rację. Natomiast od strony prawnej - motywy nie są istotne. Liturgia w sobotę wieczór należy do liturgii niedzielnej Śr sie 29, 2007 22:13 ToMu Dołączył(a): Cz kwi 14, 2005 9:49Posty: 10063Lokalizacja: Trójmiasto Ale wiadomo - że ma ona być ostatecznością, gdy ktoś faktycznie NIE MOŻE przyjść w niedzielę. A nie - gdy ktoś lubi tak ustawiać sobie weekend, żeby całą niedzielę mieć dla rodziny/na wypad/jakoś tak, i dlatego chce mieć mszę z głowy w sobotę wieczór. Dzień Pański - niedziela - nie przypadkiem akurat tego dnia katolik ma uczestniczyć we mszy. _________________Wiara polega na wierzeniu w to, czego jeszcze nie widzisz. Nagrodą wiary jest zobaczenie wreszcie tego, w co wierzysz. (św. Augustyn z Hippony)Było, więc jest... zawsze w Bożych rękach - blog | www Śr sie 29, 2007 22:18 Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg Nie możesz rozpoczynać nowych wątkówNie możesz odpowiadać w wątkachNie możesz edytować swoich postówNie możesz usuwać swoich postówNie możesz dodawać załączników Czy jest obowiązek uczestnictwa w Wielkanoc we Mszy Świętej, jeśli się uczestniczyło w Wigilii Paschalnej w sobotę? Co na ten temat mówi Kościół? Przede wszystkim sama kwestia wynika z rachuby dnia liturgicznego, która wywodzi się jeszcze z tradycji żydowskiej. Otóż u Żydów zachód słońca rozpoczyna nowy dzień. Przypominają o tym wydarzenia, które miały miejsce tuż po śmierci Jezusa na krzyżu: "Ponieważ był to dzień Przygotowania, aby zatem ciała nie pozostawały na krzyżu w szabat - ów bowiem dzień szabatu był wielkim świętem - Żydzi prosili Piłata, żeby ukrzyżowanym połamano golenie i usunięto ich ciała" (J 19,31-32; por. Łk 23,54). Żydowski zwyczaj rachuby dni liturgicznych zachował się w całej rozciągłości w liturgii Kościołów wschodnich. Dlatego w liturgii bizantyjskiej nieszpory odprawiane w niedzielę wieczorem już rozpoczynają poniedziałek. Stąd też niedzielna Eucharystia wieczorna nie cieszy się u grekokatolików taką popularnością jak w Kościele rzymskokatolickim. W chrześcijaństwie zachodnim nie przejęto aż w takiej mierze jak na Wschodzie żydowskiego zwyczaju rachuby dni liturgicznych. Obecnie jedynie obchód niedzieli i uroczystości (czyli tych dni, w które na Mszy odmawia się "Chwała na wysokości Bogu" i "Wierzę w jednego Boga") rozpoczyna się od nieszporów w dniu poprzedzającym taki dzień liturgiczny. Nieszpory te nazywane są pierwszymi, a odmawiane w sam dzień liturgiczny wieczorem - drugimi. Pierwsze nieszpory rozpoczynają tzw. wigilię, czyli czuwanie. Termin ten w języku potocznym został w dużej mierze ograniczony do Wigilii Bożego Narodzenia. Jednak najważniejszą wigilią w roku liturgicznym jest Wigilia Wielkanocna. To ona nazywana jest "matką wszystkich wigilii". Sam jej obchód powinien rozpoczynać się już po zachodzie słońca w Wielką Sobotę, a skończyć przed świtem Wielkiej Niedzieli. Jednak paradoksalnie liturgia Wigilii Wielkanocnej nie rozpoczyna się od nieszporów, tak że Wielka Sobota jest jedyną sobotą w roku, która ma własne nieszpory. Wigilia Wielkanocna rozpoczyna się od Liturgii Światła, na której zostaje poświęcony ogień i świeca paschalna symbolizująca Chrystusa zmartwychwstałego. Potem ma miejsce rozbudowana Liturgia Słowa. Jest ona odpowiednikiem brewiarzowej Godziny Czytań, która z zasady związana jest z nocną porą, mającą charakter czuwania. W tym kontekście polskie słowo "Wielkanoc" (Wielka Noc) ukazuje doniosłe znaczenie tej Wigilii. Jednak chodzi tutaj o coś znacznie ważniejszego niż tylko o samo czuwanie. Przypominają o tym słowa śpiewane w Orędziu Wielkanocnym (Exultet) podczas Liturgii Światła: "Tej właśnie nocy Chrystus skruszywszy więzy śmierci, jako zwycięzca wyszedł z otchłani". To jest bowiem główny powód obchodów uroczystości Wielkiejnocy. Wigilia Wielkanocna rozpoczyna świętowanie uroczystości Zmartwychwstania Pańskiego. Kto zatem bierze w niej udział, nie ma obowiązku uczestniczenia we Mszy św. w sam dzień Wielkanocy. Dlatego też w liście apostolskim "Dies Domini" z 1998 r. Jan Paweł II napisał, że "czas na wypełnienie obowiązku niedzielnego rozpoczyna się już w sobotę wieczorem, kiedy odprawia się pierwsze nieszpory z niedzieli. Z liturgicznego punktu widzenia bowiem te właśnie nieszpory rozpoczynają dzień świąteczny. W konsekwencji Msza św. zwana czasem «przedświąteczną», która jednak w rzeczywistości ma charakter w pełni świąteczny, jest sprawowana według liturgii niedzielnej, co nakłada na celebransa obowiązek wygłoszenia homilii i odmówienia z wiernymi modlitwy powszechnej" (nr 49). W kontekście powyższego stwierdzenia może pojawić się wątpliwość, czy osoba mająca intencję uczestniczyć we Mszy niedzielnej w sobotę wieczorem spełnia "obowiązek niedzielny", jeśli kapłan odprawia jeszcze Mszę św. według formularza sobotniego albo nie głosi homilii. Otóż to na kapłanie spoczywa obowiązek sprawowania sobotniej Mszy wieczornej według formularza niedzielnego oraz wygłoszenia homilii. Z drugiej strony jako niedzielna jest nieraz traktowana Msza ślubna odprawiana w sobotę po południu lub wieczorem. Nieraz duszpasterze nawet wprost mówią nowożeńcom i gościom weselnym, że można tę Mszę traktować już jako niedzielną. Nie trzeba chyba wyjaśniać, skąd takie tłumaczenie. Poza tym na tej Mszy jest i homilia, i modlitwa wiernych. Nie ma jedynie drugiego czytania przed Ewangelią. Praktyka wypełniania obowiązku Mszy niedzielnej w sobotę wieczorem pojawiła się stosunkowo niedawno w Kościele katolickim. Mogła ona zaistnieć dzięki temu, że od pontyfikatu Piusa XII w latach 50. ubiegłego stulecia znacznie skrócono post eucharystyczny, dzięki czemu można było zacząć odprawianie Msze św. w godzinach popołudniowych. Wcześniej bowiem post eucharystyczny trwał od północy i był tak surowy, że nawet nie można było napić się wody ani zażyć lekarstwa. Dlatego Msze św. odprawiano zasadniczo jedynie w godzinach przedpołudniowych. Wyjątkiem była Pasterka, która jednak musiała rozpocząć się o północy 25 grudnia, nigdy zaś wcześniej, np. o Zmiana praktyki w tej kwestii ma swoje źródło przede wszystkim w umożliwieniu świętowania dnia świętego jak największej liczbie wiernym, o różnych porach, odpowiadających godzinom brewiarzowym. Nie chodzi tu zatem po prostu o wygodnictwo, ale uwzględnienie zmiany trybu życia współczesnego wiernego. Kiedyś ludzie chodzili spać z kurami (bo nie było prądu), a teraz w liturgii pojawiła się kategoria wiernych zwana "homo vespertinus", czyli "człowiek wieczorny". Marek Blaza SJ - wykładowca teologii ekumenicznej i dogmatycznej na Papieskim Wydziale Teologicznym, sekcja św. Andrzeja Boboli Collegium Bobolanum w Warszawie. Tworzymy dla Ciebie Tu możesz nas wesprzeć.

czy msza sobotnia zastępuje niedzielną